piątek, 12 sierpnia 2011

Chcago wyjazd s01ep01

Przedstawiem pierwszych kilka zdjec z pierwszego wyjazdu do Chicago, pozniej opublikuje inne- bedzie duzo. Zaczynamy

To jest Downtown (nie wiem, cos tak jak dolny Manhattan)


widok na Planetarium

miejska fontanna, co pewien czas z ust leci woda :)

tak jestem w Chicago ^^

Niagara Falls

Zgubilam kabel, wiec nie moglam wrzucic zdjec, ale sa.  to ostatni post dotyczacy mojej wycieczki. Ostatni przystanek to wodospady Niagary. Osobiscie widok mnie nie porwal, ale to rzecz gustu, a moze zmeczenia- zeby zjechac winda aby poplynac statkiem ($ 30) pod wodospad. W cenie jest piekna niebieska pelerynka. Potem mozna samemu spacerowac, nam niestety nie starczylo czasu. Mimo wszystko dzien ostatni- bardzo dobry dzien. Szczegolnie polecam lody, ktore szybciej mi sie stopily, niz zdazylam jej zjesc :D

widok z gory, czekajac na winde, statek, ktorym sie podplywa pod wodospad

jest i pelerynka


ja wiem, ze nie widac duzo...


sobota, 6 sierpnia 2011

New York City

a o to relacja z wypadu do Wielkiego Jablka, choc nie kupilam zadnej koszulki I <3 NY jestem bardzo zadowolona, wiele zdjec bo wiele sie dzialo

pierwszy rzut oka na dolny Manhattan, przy porcie czekajac na statek na wyspe gdzie znajduje sie Statua Wolnosci (bilet grupowy $13 w dwie strony) plynac na wyspe siadamy po prawej stronie wracajac po lewej (lepsze zdjecia)

jest i ona... 



a teraz pelna sesja ze statua







dolny Manhattan

to kula, ktora przetrwala zawalenie wiez WTC widoczna dziura (nie ta najwieksza) zostala wypalona

Szarzujacy Byk, zwiazany z gielda nowojorska, symbol sily amerykanskiego narodu, ktory przezywciezyl krach gospodarczy w 1987 r.


takie tam przez gielda na Wall St. (New Jork Stock Exchange)

jest i policja NYPD- jedyna jaka spotkalam (oprocz tej na koniach na Times Square)

...czas na lody

przy okazji zaliczylam jakis blizej mi nieznany festival- pozytywnie

tak tak tak nowojorskie taksy
 widoki z wiezowca General Electric (top of the rock), drugi najwyzszy wiezowiec w NYC (wjazd winda na taras, $23)


5th avenue, bylam, zrobilam zakupy :)

Times Square bejbe!

do zobaczenia następnym razem :D

czwartek, 4 sierpnia 2011

Washington D.C.

Okey w takim razie cofnijmy sie o tydzien- piatek 29- stolica USA Washington D.C.Jest to miasto powstale na bagnach dlatego panuje tutaj okropna wilgoc, uwierzcie mi. Mialo to sluzyc temu, aby kongresmeni, ktorzy tu spotykali sie by podjac jakies wazne decyzje dla calego kraju, szybko podejmowali decyzje.

Zaczynamy wycieczke- Cmentarz Arlington, gdzie spoczywa wielu zolnierzy walczacych na frontach wojennych, a takze jeden z prezydentow, Kennedy.

Pentagon w oddali


takie tam z pomnikiem Waszyngtona ;)

teraz Lincoln, dziekuje osobie w czerwonej koszulce :/




Bialy Dom- nie pytajcie o co im chodzilo... nie wiem :D koles z flaga polska- nasz czlowiek- Robert przewodnik




Kapitol

takie tam jeszcze z Washingtonu


nastepne miasto- Filadelfia- widzieliscie Skarb Narodow (2004) to ten dzwon


... i upragniony odpoczynek w Mariocie w Edison, NJ (noc 80$)
dobranoc :*

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

co jem... odcinek specjalny

okey okazuje się, że zrobiłam strasznie duzo zdjec i musze to powoli ogarnac, tak wiec codziennie bede cos wrzucac, dzisiaj kontynuacja smakow Ameryki



Washington D.C. lody Ben & Jerry (najbardziej znane wedlug matury 2011 z j. angielskiego p. podstawowy- pamietacie?) 6,03$ pojemnik large smak chocolate peanut butter swirl- moim zdaniem takie sobie :/ ale Cherry Garcia super :P
Nowy Jork- stop na chinski kubeczek, zrobilam zdjecie gdybym milala tego nie przezyc, ale jakos daje rade- kurczak slodko-kwasny z makaronem, nadal mnie zastanawia dlaczego byl tek chrupiacy- moze jednak nie chce tego wiedziec  (5,34 $)

Nowy Jork Times Square obowiazkowy hot dog, nie latwo bylo go znalesc ale sie udalo, bez zadnych dodatkow- taki dostalam (3$)


Niagara- po rejsie przy wodospadach Niagary bylam na mega dobrych lodach Panda niestety szybciej sie roztopily niz zrobilam im zdjecie ale byly mega mega :) ;P (3,50$)

w czasie drogi do Chicago zaliczylismy jakas "stolowke" (placisz 11$ i jesz ile chcesz- uwierzcie niektorzy traktuja zbyt doslownie) pierwsze danie- makaron z kurczakiem ostro-slodko moze byc, deser- ciasto z jagodami, brownie i czerowna galaretka

dodatkowo

najbardziej znany popcorn w USA Orville

a takze inne Oreo- te jasne